Jakie kosmetyki stosować korzystając z idei skincare diet?

Minimalistyczna pielęgnacja. Słyszałaś już na pewno dosyć dużo na temat tego nabierającego rozpędu trendu urodowego, który przywędrował do Europy z Korei Południowej. Wiesz, że jego sens tkwi w mocnym ograniczeniu stosowanych na co dzień kosmetyków. Wiesz też, że taka kosmetyczna dieta pomoże Twojej skórze odetchnąć od nadmiaru wchłanianych dotąd składników odżywczych. Teraz zastanawiasz się, czym karmić swoją skórę w trakcie tej specyficznej diety. Bo to prawda, czymś nadal powinnaś ją pielęgnować. Odpowiedź na to pytanie brzmi – kosmetyki naturalne. Poznaj je od podszewki.

Gdy kończy Ci się krem nawilżający do twarzy, w planie na następny dzień wpisujesz punkt: „wizyta w Rossmannie”, gdzie dosyć mechanicznie zbliżasz się do półki z kosmetykami do pielęgnacji twarzy, aby sięgnąć po krem, którego używasz od kilku miesięcy, a być może nawet lat. Od dawna nie zastanawiasz się nad jego składem. Ufasz popularnej marce i napisowi na etykiecie, który zachwala produkt. Wszystkie Twoje wizyty w drogeriach przebiegają właśnie w taki sposób – szybki i mechaniczny. I nie ma w tym nic złego! Działa tak większość z nas.

Dzisiaj, będziemy Cię jednak chciały przekonać do wyjścia z tej kosmetycznej strefy komfortu. Szczególnie jeśli świadomie zaczęłaś poszukiwać informacji na temat zdrowych kosmetyków i tego, jak przejść na skincare diet. Minimalistyczna pielęgnacja zakłada odstawienie większości stosowanych dotąd produktów po to, aby cera mogła odpocząć od nadmiaru wchłanianych substancji, odetchnąć i nabrać sił. Te kosmetyki, które w trakcie kosmetycznego detoksu zostaną w Twojej kosmetyczce, powinny dawać Twojej skórze wyłącznie to, czego rzeczywiście potrzebuje. Zachęcamy Cię zatem, żeby były to kosmetyki jak najbardziej naturalne.

 

Pewnie pytanie, które samo Ci się teraz nasuwa to – czym są te kosmetyki naturalne? Otóż są to produkty kosmetyczne otrzymywane ze składników pochodzenia roślinnego lub mineralnego. Często określa się je terminami biokosmetyków lub metką „kosmetyki ekologiczne”. Bazują one na olejkach eterycznych, olejach, ekstraktach ziołowych i nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego ani nie są na nich testowane. Bardzo często mają krótsze terminy przydatności, bo nie zawierają silnych konserwantów. Zalecamy, żebyś w trakcie swojego kosmetycznego detoksu używała głównie naturalnych kosmetyków do twarzy i ciała. I tutaj mamy dla Ciebie świetną wiadomość. W naszym kraju znajdziesz wiele rewelacyjnych marek produkujących zdrowe i tanie kosmetyki naturalne. Przedstawiamy Ci kilka z nich.

 

Ekologia w modzie – poznaj kosmetyki naturalne made in Poland

 

Pat&Rub to jedna z pierwszych polskich marek produkujących kosmetyki naturalne. Ponad dekadę temu na polski rynek wprowadziła je Kinga Rusin, dziennikarka, która słynie z zaangażowania w kwestie ochrony przyrody i naturalnej pielęgnacji. W ofercie Pat&Rub znajdziesz wszystkie produkty, których potrzebujesz – kremy do twarzy na dzień i na noc, balsamy do ciała, szampony, a nawet produkty dla dzieci. Wszystkie bazujące na ekologicznych, naturalnych składnikach, których marka poszukuje na całym świecie. Kosmetyki Pat&Rub nie są tanie, ale za te napakowane naturalnym dobrem opakowania warto zapłacić trochę więcej.

 

Kosmetyki naturalne od Resibo wymienialiśmy już na blogu wielokrotnie. Nie ukrywamy, że cenimy rewelacyjne składy ich produktów i pięknie zaprojektowane opakowania. Kosmetyki Resibo to uczta dla ducha i ciała, a do tego w sprzyjających cenach, na które większość z nas może sobie spokojnie pozwolić. Założycielka marki, Ewelina Kwit-Betlej, inspiracji poszukuje w świecie roślin. W ich wpływie na zdrowie, urodę i samopoczucie człowieka.

Na czas skincare diet wolałabyś całkowicie odstawić kosmetyki myjące? To proste. Zainwestuj w rękawicę GLOV, dzięki której mycie twarzy jeszcze nigdy nie było tak proste. Ta wielokrotnego użycia, wykonana z miękkich mikrowłókien rękawica zastępuje 5 kosmetyków – płyn micelarny, żel do mycia twarzy, peeling, tonik i waciki kosmetyczne od teraz są zbędne. Namoczona w ciepłej wodzie skutecznie i dokładnie usunie makijaż i zanieczyszczenia nagromadzone na Twojej twarzy w trakcie całego dnia. Rękawica GLOV wystarczy Ci aż na 3 miesiące codziennego użytkowania. Potem, możesz przeznaczyć ją np. na ściereczkę do ścierania kurzu. Jeżeli to nie jest ekologia, to nie wiemy, co nią jest! 🙂

 

 

Koreańskie kosmetyki – czemu zawdzięczają swoją sławę?

 

Po analizie naszego polskiego podwórka warto zwrócić uwagę na kierunek, z którego przywędrował do nas trend skincare diet. Kosmetyki koreańskie robią w Europie furorę już od dawna. Ich popularność rosła oczywiście wraz z pojawieniem się szału na 10-stopniową pielęgnację. I to właśnie Koreanki jako pierwsze zauważyły, że ich skomplikowany system dbania o urodę może mieć skutki uboczne w postaci podrażnionej, przesuszonej i pozbawionej blasku cery. Ze względu na swoje naturalne składy, kosmetyki koreańskie sprawdzą się jednak także przy minimalistycznej pielęgnacji. Najpierw odpowiedzmy sobie jednak na pytanie, na czym tak naprawdę polega ich fenomen.

 

Kosmetyki koreańskie (tak, jak wszystkie kosmetyki azjatyckie) mają wyższą zawartość egzotycznych składników odżywczych, których nadal próżno szukać w naszych rodzimych specyfikach. Ich naturalne składy i unikalne właściwości czynią je dodatkowo pożądanymi wśród Europejek. Bogaty wybór koreańskich kosmetyków znajdziesz w sklepie internetowym. Jedną z bardziej popularnych marek koreańskich, jest marka Banila Co oraz jej międzynarodowy bestseller, czyli sorbetowy olejek myjący. Zapakowany w piękne, pastelowe opakowania (każdy kolor przeznaczony jest do innego rodzaju cery) ma równie ładne wnętrze wypakowane witaminą C i E. Nie zawiera sztucznych barwników, alkoholu, parabenów i oleju mineralnego. Jego konsystencja to początkowo stan stały, który zamienia się w mleczny fluid przy kontakcie ze skórą.

Kosmetyki od TonyMoly rozpoznamy po uroczych, zabawnych opakowaniach – serum zapakowane zostało w misia pandę, maseczki w opakowanie w kształcie jajka a balsamy do ust wyglądają jak prawdziwe, soczyste owoce. TonyMoly to marka w stylu kawai – jej produkty są perfekcyjnym połączeniem najnowszych technologii, naturalnych składników i oryginalności. Jeśli nadal mieszka w Tobie mała dziewczynka, której lubisz sprawiać radość, to z pewnością jest to marka kosmetyczna dla Ciebie.

 

 

 

Domowe, naturalne kosmetyki – czyli jak trend DIY wpłynie na Twoją cerę

 

W dzieciństwie uwielbiałaś bawić się w małego chemika i mieszać różne produkty tworząc z nich pasty i maziaje o różnych konsystencjach? Wykorzystaj tę dziecięcą ciekawość w dorosłym życiu i twórz swoje własne naturalne kosmetyki – w zaciszu własnej łazienki i kuchni. Twój dom to zagłębie naturalnych składników, z których możesz „przyrządzić” fantastyczne, odżywcze mikstury, o których pisaliśmy już w jednym z artykułów na temat trendu skincare diet.

 

Domowe kosmetyki DIY możesz wznieść na wyższy poziom dzięki profesjonalnym składnikom, które zakupisz na przykład w sklepie internetowym. Ta strona to kopalnia przeróżnych składników kosmetycznych, typu oleje ziołowe, hydrolaty, wyciągi roślinne, ekstrakty, a nawet kwasy hydroksylowe. Nie obawiaj się, że zostaniesz z nimi bez wskazówek. Na ZrobSobieKrem.pl znajdziesz także liczne receptury, które z łatwością powtórzysz sama w domu.

 

 

Kosmetyki mineralne – czyli makijaż w stylu skincare diet

 

Kosmetyki pielęgnacyjne to nie jedyne produkty, które nakładasz na swoją twarz. Jeśli codziennie się malujesz, pokrywasz ją kolejnymi warstwami i substancjami, które siłą rzeczy musi wchłaniać. Nie namawiamy Cię do rezygnacji z makijażu. Wiemy, że dla wielu z nas jest on nieodzownym elementem codzienności (ach ten wyszczuplający twarz bronzer). Warto jednak, żebyś przemyślała kosmetyki kolorowe, których używasz i skierowała swoją uwagę na… kosmetyki mineralne.

 

Kosmetyki mineralne do makijażu to kosmetyki kolorowe złożone z niewielkiej ilości wyłącznie mineralnych, delikatnych składników typu tlenek żelaza, tlenek cynku, mika czy dwutlenek tytanu. W kosmetykach mineralnych nie ma niepożądanych substancji – wosków, olejów, środków konserwujących czy substancji zapachowych. To sama natura ułożona w kolorową całość.

 

Kosmetyki mineralne cenią sobie także profesjonalne makijażystki. Marta Podbielska, makijażystka i charakteryzatorka, chwali ich dodatkowy czynnik pielęgnacyjny dla naszej cery:

„O minerałach i kosmetykach mineralnych wiele się teraz słyszy. Ich przewaga nad klasyczną kolorówką polega na tym, że poza efektem wizualnym fundują Twojej skórze dodatkową pielęgnację. Zawierają, m.in., tlenek cynku, który ma właściwości antybakteryjne”.

 

Jedną z ulubionych, mineralnych marek Marty, jest polska marka Annabelle Minerals. To kosmetyki mineralne, które są w 100% naturalne, zawierają filtry UVA i UVB i składają się tylko z 4 składników. Mika zapewnia efekt rozświetlający, tlenek cynku zmatowi Twoją skórę, dwutlenek tytanu zapewnia doskonałe krycie, a ultramaryna doda cieniom do powiek Twojego ulubionego koloru.

 

Pielęgnacja w duchu skincare diet jest tak naprawdę bardzo prosta. Kieruj się w niej nie tylko ograniczeniem stosowanych kosmetyków, ale także ich składem. Wybieraj kosmetyki naturalne o krótkim składzie INCI, a swoją urodę podkreślaj minerałami. Gwarantujemy, że Twoja skóra podziękuje Ci za ten wysiłek.

Świeca GLOVly Moments do pielęgnacji ciała, masażu i aromaterapii

120.00 

Książka "#Polish Beauty. Przewodnik naturalnego piękna dla Polek."

44.90 

Kubek termiczny GLOVly Moments

29.90 

Zapisz się na listę!

Podaj adres e-mail

Zyskaj 10% rabatu na zakupy!